piątek, 30 czerwca 2017

Wegański Kraków cz. 2!


Jakiś czas temu wspominałam Wam o 3 wegańskich miejscówkach w Krakowie! 
 Pyszne jedzenie i fajna atmosfera.
Teraz do swojej listy możecie dopisać kolejne godne polecenia lokale. 

W miniony weekend wybrałam się na Veganmanię do Krakowa. Forum Przestrzenie jak zwykle dało radę^^ było pyyyyyszie! Wyjazd był idealną okazją do odkrycia nowych miejsc z niesamowitym wegańskim menu. Byłam oczarowana! W ciągu tych 2 dni najadłam się po same uszy :) Przy okazji pobytu w Krakowie koniecznie zajrzyjcie do tych lokali.

wtorek, 27 czerwca 2017

Mini Haul z Iherb!


Witam Was Kochani po 7-dniowej przerwie! Nawet nie wiecie jak się cieszę, że mam za sobą ten ostatni tydzień. Czas od poniedziałku do piątku był wypełniony po brzegi! Chwila oddechu... chyba na kolację i sen. Tyle! Zakończenie roku szkolnego zawsze wiąże się z ogromem obowiązków. Praca w tym roku wyglądała podobnie. Po przekroczeniu progu domu miałam jedynie ochotę na kubek ciepłej herbaty i świeżą pościel^^ Domyślacie się jaką ulgę poczułam w piątkowy wieczór :) Tym bardziej, że w sobotę miałam zaplanowany krótki weekendowy wyjazd do Krakowa na Vegamanię (pojawi się osoby post). 

Czas upłynął mi pod znakiem dobrego jedzenia, spacerków i pysznej kawy. Naładowałam akumulatory! Odetchnęłam i czuję się o niebo lepiej^^

Przed wyjazdem kurier zrobił mi miłą niespodziankę i przyniósł paczkę z ostatnim zamówieniem z iherb. 


Zapraszam!

piątek, 16 czerwca 2017

Chipsy, kulki mocy, krakersy i inne - Wegańskie Słodycze! 01


Ile razy słyszałam "na weganizmie nie zjesz czekoladki, cukierka i ciasteczka"!? 

Kilkadziesiąt! Już przestałam liczyć^^ Odpadają chipsy, batoniki i ulubiona czekolada z orzechami! Na imprezie nie poczęstujesz się ciastem, nie skubniesz paluszka, nie sięgniesz po ptasie mleczko, a w Tłusty Czwartek nie zjesz pączka! 

Straszyli? Że może zrezygnuję? Poddam się? :) Oj nie tak szybko^^ 

Kocham słodycze! Zarówno czekolady, jak i słone przekąski. Pamiętam jak orzeszki i paluszki były nieodzownym elementem mojego wieczornego seansu filmowego. Może nie ma się czym chwalić, wiecie składy i takie tam, ale ja naprawdę lubię od czasu, do czasu coś przekąsić. I nie popadajmy w paranoję, nie zawsze musi być super zdrowo :)

Odkąd przeszłam na dietę wegańską nie narzekam na brak słodyczy w moim życiu. Wręcz przeciwnie. Pozwalam sobie na małe co nieco, bez wyrzutów sumienia i szybkiego kardio, zaraz po ostatnim kęsie "pustych kalorii". Wegańskich słodkości jest naprawdę dużo, tych konkretnie ukierunkowanych na dietę roślinną i tych przypadkowo wegańskich. Mają na ogół lepsze składy, a w smaku zupełnie nie różnią się od tych tradycyjnych. 

Tak popularne oreo, czy czekoladę z masłem orzechowym Wawel zna chyba każdy weganin^^ Są jednak jeszcze inne smakołyki o bardzo dobrym składzie i wyjątkowym smaku. Mam kilka takich propozycji, które zamierzam rozesłać w świat :) 

Wpadłam na pomysł publikowana podobnych postów z poleceniami słodkości i wegańskich przekąsek, tak aby każdy mógł cieszyć się ich smakiem :)

wtorek, 13 czerwca 2017

Serum z wit C! Mój stały element w pielęgnacji cery!


Niezależnie od pory roku jest obowiązkowe i niezastąpione!

Zastrzyk witaminy C jest dla mojej skóry prawdziwym wybawieniem^^ Bardzo szybko w widoczny sposób poprawia jej wygląd i strukturę. Pobudza do życia i przygotowuje na kolejny pełen wrażeń dzień^^

Serum z witaminą C jest bohaterem dzisiejszego wpisu :) Zdecydowanie zasługuje na swoje 5 minut bo potrafi dosłownie zdziałać cuda!


Na rynku możecie znaleźć wiele kosmetyków z wit. C. Krem, maska, tonik, peeling, serum... Ja stawiam na ten ostatni, z bardzo prostej przyczyny. To najmocniej skoncentrowany produkt, który w najszybszym czasie daje pierwsze rezultaty. 

piątek, 9 czerwca 2017

Niekosmetyczni ulubieńcy maja! 05/2017


Tym razem książki i jedzenie wygrywają ze wszystkim^^

A jak wiadomo smaczna przekąska i dobra lektura to idealny duet. W parku, na spacerze, wieczorem, w łóżku, na kanapie, o poranku, na balkonie, wśród kwiatów, na zielonej trawie, w słońcu i w czasie burzy... wszystko lepiej smakuje i staje się ciekawsze. Właśnie wiosną :)

Zapraszam na dobroci maja^^

wtorek, 6 czerwca 2017

Ulubieńcy kosmetyczni maja! 05/2017


Nie mogę uwierzyć... To JUŻ CZERWIEC?!

A gdzie mi uciekł maj?^^ Były spacery, delektowanie się kawą i książka czytana w parku, ale to mi nie wystarcza. Dzięki naszej "pięknej" zimie tej wiosny nie nacieszyłam oczu kwitnącymi drzewami, nie wdychałam wiosennego powietrza i jakoś umknął mi moment budzenia się do życia uśpionej przyrody. Przyznaję, może trochę przespałam maj, dlatego tym bardziej jestem głodna czerwca^^ Zamierzam łapać każdą chwilę i mocno ją trzymać.

Kocham czerwiec! To miesiąc pełen ciepła, kwiatów, czas moich urodzin, urodzin mojego męża i Dzień Ojca. Chcę jeść lody, iść na piknik, spacerować, leżeć na gorącej trawie i złapać pierwszą letnią opaleniznę^^ 

Taki będzie mój miesiąc. A jaki będzie Twój? Mace już wakacyjne plany? :) 
Moje już powoli się wizualizują^^

Przywitałam czerwiec dużą latte i domowymi kulkami mocy! W końcu to Dzień Dziecka :) Usiadłam z moim plannerem i wypisałam perełki, które oczarowały mnie w minionym miesiącu. Wspomniałam ważne momenty i rzeczy, które zasłużyły na słowa: Lubię cię!

Zapraszam na kosmetyczne podsumowanie maja!